Motoambulanse wróciły na śląskie drogi
Po zimowej przerwie na ulice regionu wracają motoambulanse. Od 1 maja Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe w Katowicach rozpoczęło czwarty sezon działania tej formy wsparcia systemu ratownictwa.
Tegoroczna edycja przynosi istotną zmianę – motoambulanse funkcjonują już jako pełnoprawne motocyklowe jednostki ratunkowe, a nie jednostki współpracujące z systemem Państwowego Ratownictwa Medycznego. Ich zadanie pozostaje jednak niezmienne: jak najszybsze dotarcie do poszkodowanych. W tym sezonie katowicki motoambulans interweniował już 56 razy.
Dalszy ciąg artykułu pod zdjęciem.

– Najczęściej poszkodowani są zdziwieni, że przyjechał motocykl i jeden ratownik zamiast zespołu z karetką. Jest to raczej pozytywne zaskoczenie, bo zaraz przekonują się, że mam wszelkie potrzebne rzeczy do ratowania życia i zdrowia. Bardzo duże zainteresowanie wykazują również najmłodsi entuzjaści motoryzacji – mówi Rafał Kulpok, ratownik medyczny kierujący motoambulansem w WPR w Katowicach.
Sezon działania potrwa do 30 września. W tym czasie ratownicy medyczni na motocyklach będą pełnić dyżury, reagując przede wszystkim tam, gdzie liczy się czas, a przejazd tradycyjnej karetki może być utrudniony – zwłaszcza w zatłoczonych ulicach aglomeracji.
Motoambulanse dzięki swojej mobilności są w stanie szybciej pokonywać korki i docierać na miejsce zdarzeń przed zespołami ratownictwa medycznego. W praktyce oznacza to możliwość szybszego udzielenia pierwszej pomocy i zabezpieczenia pacjenta jeszcze przed przyjazdem karetki.
W województwie śląskim w tym sezonie będą działały trzy takie jednostki, które stanowią wsparcie dla 175 zespołów ratownictwa medycznego. Jak podkreślają ratownicy, to realne wzmocnienie systemu, szczególnie w okresie wzmożonego ruchu drogowego i większej liczby zdarzeń w sezonie wiosenno-letnim.
Źródło: opracowanie redakcyjne na podstawie komunikatów Motoambulans – WPR w Katowicach oraz Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach.




